Na czym polega bezumowne korzystanie z nieruchomości

Na czym polega bezumowne korzystanie z nieruchomości

Kategoria Prawo
Data publikacji
Autor
PrawoDoNieruchomosci.com.pl

Bezumowne korzystanie z nieruchomości polega na faktycznym władaniu nią lub używaniu jej bez ważnego tytułu prawnego. Może dotyczyć całej nieruchomości albo tylko jej części i wystąpić również wtedy, gdy korzystający pozostał na niej po zakończeniu umowy. Właściciel może domagać się wydania nieruchomości, a niezależnie od tego żądać wynagrodzenia za okres korzystania bez podstawy prawnej. Są to odrębne roszczenia: sama zapłata nie przywraca mu automatycznie władania nieruchomością.

Na czym polega bezumowne korzystanie z nieruchomości?

O bezumownym korzystaniu mowa wtedy, gdy ktoś faktycznie włada nieruchomością lub z niej korzysta, ale nie ma do tego ważnego tytułu prawnego. Podstawą korzystania może być między innymi umowa najmu, dzierżawy lub użyczenia, służebność, decyzja albo inny rodzaj uprawnienia. Jeśli tytuł wygasł lub nie obejmuje określonego sposobu korzystania, dalsze władanie nieruchomością może być bezumowne.

Nie zawsze chodzi o zajęcie całej działki czy budynku. Spór może dotyczyć także części nieruchomości, a w praktyce również gruntów zajętych bez umowy lub infrastruktury znajdującej się na cudzym terenie. Ocena sytuacji zależy od tego, kto i w jakim zakresie włada nieruchomością, jaka była podstawa korzystania oraz jakie dowody potwierdzają jego okres i zasięg.

Określenie „bezumowne” nie przesądza samo w sobie, że korzystający od początku działał świadomie lub bezprawnie. Znaczenie mają okoliczności objęcia nieruchomości, wiedza o braku prawa do korzystania oraz moment, w którym dana osoba dowiedziała się o roszczeniach właściciela. Te kwestie mogą wpływać na zakres odpowiedzialności.

Jakie przepisy regulują roszczenia właściciela?

Podstawowe zasady rozliczeń określają art. 224-225 Kodeksu cywilnego. W przypadku posiadacza zależnego znaczenie może mieć również art. 230 Kodeksu cywilnego, z uwzględnieniem przepisów regulujących dany stosunek prawny. Roszczenia właściciela mogą obejmować wynagrodzenie za korzystanie, zwrot pożytków, a w odpowiednich okolicznościach także naprawienie szkody związanej z pogorszeniem lub utratą rzeczy.[1]

Istotne jest rozróżnienie między posiadaczem samoistnym a zależnym. Posiadacz samoistny włada nieruchomością jak właściciel. Posiadacz zależny korzysta z niej na podstawie określonego stosunku, na przykład jako najemca. Roszczenia mogą dotyczyć obu rodzajów posiadaczy, jednak ich zakres trzeba ustalić w świetle właściwych przepisów i okoliczności sprawy.[2]

Wcześniejsze zawarcie umowy nie oznacza, że prawo do korzystania trwa bezterminowo. Po jej zakończeniu trzeba ustalić, czy istnieje inna podstawa dalszego władania nieruchomością, na przykład zgoda właściciela lub odrębne uprawnienie. Liczą się również warunki, na jakich umowa wygasła, oraz faktyczny zakres korzystania po tej dacie.

Co oznaczają dobra i zła wiara posiadacza?

Dobra lub zła wiara wpływa na odpowiedzialność za korzystanie z nieruchomości. Posiadacz samoistny w dobrej wierze zasadniczo nie płaci wynagrodzenia za korzystanie, dopóki nie dowie się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Posiadacz w złej wierze odpowiada szerzej, co może obejmować obowiązek zapłaty wynagrodzenia i rozliczenia pożytków.[1]

  Co to jest księga wieczysta i jakie informacje można z niej odczytać?

Przy ocenie sprawy ważne jest ustalenie, kiedy korzystający uzyskał wiedzę o braku tytułu prawnego lub o roszczeniach właściciela. Znaczenie mogą mieć doręczone wezwania i pozew, ale ich skutki zależą od podstawy roszczenia oraz konkretnych okoliczności. Wezwanie może dokumentować stanowisko właściciela i żądanie wydania nieruchomości, lecz samo jego wysłanie nie rozstrzyga automatycznie wszystkich kwestii odpowiedzialności.

Jak ustala się wynagrodzenie za bezumowne korzystanie?

Nie ma jednej ustawowej stawki za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Wynagrodzenie określa się obiektywnie, odnosząc je do kwoty, którą właściciel mógłby uzyskać, gdyby oddał nieruchomość do odpłatnego korzystania na podstawie ważnej umowy. Uwzględnia się między innymi rodzaj, położenie, stan i przeznaczenie nieruchomości, lokalne stawki oraz czas korzystania.[3]

Kwota nie musi odpowiadać czynszowi, który właściciel rzeczywiście utracił, ani korzyściom osiągniętym przez korzystającego. Punktem odniesienia są przede wszystkim stawki rynkowe dla porównywalnych nieruchomości i okres, w którym nieruchomość pozostawała we władaniu innej osoby.[4] Właściciel nie musi wykazywać konkretnej straty ani tego, że korzystający faktycznie osiągnął zysk. Nadal powinien jednak udowodnić przesłanki roszczenia i uzasadnić sposób obliczenia żądanej kwoty.[5]

W sprawie spornej mogą mieć znaczenie umowy porównawcze, dane dotyczące lokalnego rynku oraz opinia rzeczoznawcy. Nie należy bez uzasadnienia przyjmować stawek właściwych dla innego rodzaju nieruchomości lub innej lokalizacji. Przy ocenie kwoty przydatne są zwłaszcza informacje o zajętej powierzchni, czasie korzystania i stawce rynkowej odpowiadającej nieruchomości o porównywalnych cechach.[4]

Wartość pożytków lub ewentualnych szkód może wymagać osobnego ustalenia. W praktyce poszczególne elementy rozliczenia zależą od rodzaju roszczenia, dobrej lub złej wiary posiadacza oraz materiału dowodowego.[1]

Jakie inne roszczenia mogą przysługiwać właścicielowi?

Właściciel może żądać wydania nieruchomości, niezależnie od dochodzenia wynagrodzenia za wcześniejszy okres korzystania bez tytułu prawnego. Roszczenie o wydanie służy odzyskaniu władania, natomiast roszczenie o wynagrodzenie dotyczy rozliczenia korzystania. Zaspokojenie jednego z nich nie musi rozwiązywać drugiej kwestii.

W zależności od okoliczności właściciel może również dochodzić zwrotu pobranych pożytków lub ich wartości. W grę może wchodzić także naprawienie pogorszenia albo utraty nieruchomości, jeżeli spełnione są właściwe przesłanki. Zakres tych roszczeń zależy między innymi od przepisów i dobrej lub złej wiary posiadacza.[1]

Rozliczenia mogą obejmować także nakłady poniesione przez korzystającego. Należy wówczas ustalić, jakie prace wykonano, kiedy je przeprowadzono, czy właściciel wyraził na nie zgodę oraz czy zwiększyły wartość nieruchomości. Sam fakt poniesienia wydatków nie przesądza o tym, jak powinny zostać rozliczone.

Jak ustalić, czy korzystanie z nieruchomości jest bezumowne?

Pierwszym krokiem jest określenie, komu przysługuje prawo własności i jaki jest jego zakres. Pomóc mogą księga wieczysta, akt nabycia albo dokumenty spadkowe. Następnie trzeba ustalić, kto faktycznie włada nieruchomością, jaką jej część zajmuje i od kiedy to robi.

  Ile bierze biuro nieruchomości za swoje usługi?

Kolejny etap polega na sprawdzeniu podstawy korzystania. Warto przeanalizować umowy, decyzje, służebności, zgody właściciela oraz inne dokumenty mogące potwierdzać uprawnienie. Jeśli strony łączyła umowa, trzeba ustalić, kiedy i na jakich warunkach wygasła oraz czy po jej zakończeniu powstał nowy tytuł do korzystania.

Osobno należy ustalić, kiedy korzystający dowiedział się o braku prawa lub o roszczeniach właściciela. Pomocne mogą być daty doręczenia korespondencji, wezwania do wydania nieruchomości lub pozwu. Ostateczna ocena zależy jednak od właściwej podstawy prawnej i całokształtu okoliczności.

Jakie dowody mogą mieć znaczenie w sporze?

Właściciel powinien zgromadzić dokumenty potwierdzające prawo do nieruchomości, a także materiały pokazujące, kto i w jakim zakresie z niej korzystał. Przydatne mogą być umowy, korespondencja, wezwania do wydania nieruchomości, zdjęcia, protokoły oraz dane pozwalające określić powierzchnię i czas korzystania.

Uzasadnienie żądanej kwoty wymaga z kolei materiałów dotyczących stawek rynkowych dla porównywalnych nieruchomości. Mogą to być dane o lokalnym rynku, umowy porównawcze lub opinia rzeczoznawcy. Im dokładniej określono okres korzystania, zajętą powierzchnię i przyjętą stawkę, tym łatwiej przedstawić podstawę kalkulacji.[4]

Właściciel nie musi wykazywać konkretnej szkody, aby dochodzić wynagrodzenia za korzystanie. Nie zwalnia go to jednak z obowiązku wykazania, że roszczenie przysługuje oraz na jakiej podstawie wyliczono jego wysokość.[5]

Czy roszczenia za bezumowne korzystanie się przedawniają?

Przedawnienia nie należy oceniać przez automatyczne przyjęcie jednego terminu dla wszystkich spraw. Znaczenie może mieć między innymi to, czy roszczenie pozostaje związane z działalnością gospodarczą. Zastosowanie właściwego terminu wymaga sprawdzenia aktualnych przepisów i oceny konkretnego roszczenia. Orzecznictwo dotyczące tej kwestii także trzeba odnieść do daty oraz okoliczności danej sprawy.[6]

Przy analizie przedawnienia warto dokładnie ustalić, jakiego rodzaju roszczenia dochodzi właściciel, jakiego okresu ono dotyczy i jakie przepisy znajdują zastosowanie. Ponieważ różne żądania mogą opierać się na odmiennych podstawach, nie należy zakładać, że wszystkie podlegają identycznym zasadom.

Dlaczego wysokość roszczeń różni się między sprawami?

Nie ma ogólnopolskiej statystyki, która wskazywałaby jedną przeciętną kwotę zasądzaną za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Wartość roszczenia zależy od rodzaju i lokalizacji nieruchomości, zakresu korzystania, czasu jego trwania oraz stawek rynkowych. W konkretnym przypadku znaczenie mogą mieć również pożytki, szkody lub rozliczenie nakładów.

W orzeczeniu sądowym opisano kalkulację opartą na stawce 70 zł miesięcznie przez 145 miesięcy, co dało 10 150 zł. Taka kwota pokazuje znaczenie udokumentowania zarówno przyjętej stawki, jak i czasu korzystania, ale nie jest uniwersalnym cennikiem.[7] W każdej sprawie punkt odniesienia trzeba ustalić dla konkretnej nieruchomości i właściwego okresu.

Przy porządkowaniu danych do wyceny szczególnie przydatne są powierzchnia zajęta przez korzystającego, liczba miesięcy lub dni, stawka rynkowa dla porównywalnej nieruchomości oraz ewentualna wartość pożytków lub szkód. Dobór i ocena tych informacji mogą wymagać opinii rzeczoznawcy.

Materiały źródłowe

  1. https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/pisma-urzedowe/ibpbii-1-415-730-12-mcz-pismo-wydane-przez-izba-skarbowa-184725952
  2. http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/iii%20czp%2050-18-1.pdf
  3. http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/OrzeczeniaHTML/iv%20cnp%2076-16-1.docx.html
  4. https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$N/152000000000503_I_ACa_001570_2017_Uz_2018-06-21_001
  5. http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/OrzeczeniaHTML/i%20csk%20740-16-1.docx.html
  6. http://www.sn.pl/aktualnosci/SitePages/Komunikaty_o_sprawach.aspx?ItemSID=764-b6b3e804-2752-4c7d-bcb4-7586782a1315&ListName=Komunikaty_o_sprawach
  7. https://orzeczenia.nowysacz.so.gov.pl/content/$N/152015000000503_I_C_000778_2018_Uz_2020-07-20_001

Dodaj komentarz